HURRAAA !!!
Muszę się pochwalić czymś, co było dla mnie zaskoczeniem i prawdziwą radością :) :) Otrzymałam wyróżnienie w majowym wyzwaniu ARTGrupy ATC . No super ! Bardzo dziękuję :)
wtorek, 14 czerwca 2016
poniedziałek, 30 maja 2016
Majowe OKO
Z wielka przyjemnością, od jakiegoś już czasu, obserwuję prace dziewczyn tworzących prawdziwe cuda w ArtGrupie. W majowym wyzwaniu tematem było "OKO". Miałam kilka pomysłów, ale wciąż "śpiewała mi się" piosenka pana Stinga i tak już zostało ;)
Pozdrowienia i serdeczności wiosenne :)
Z wielka przyjemnością, od jakiegoś już czasu, obserwuję prace dziewczyn tworzących prawdziwe cuda w ArtGrupie. W majowym wyzwaniu tematem było "OKO". Miałam kilka pomysłów, ale wciąż "śpiewała mi się" piosenka pana Stinga i tak już zostało ;)
Pozdrowienia i serdeczności wiosenne :)
czwartek, 18 lutego 2016
DREWNIANA SKRZYNECZKA
Jakiś czas temu uczestniczyłam w warsztatach prowadzonych przez Ayedę. Robiłyśmy mix mediowe pudełko. Bardzo spodobała mi się ta forma, ale z różnych względów nie wracałam do niej. W tym tygodniu, na odreagowanie stresu remontowego zrobiłam taki drobiazg, inspirowany rzeczonymi warsztatami. Bawełniana koronka, której użyłam w pracy, ma kilkadziesiąt lat i pochodzi z kredensu mojej Babci :)
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
Jakiś czas temu uczestniczyłam w warsztatach prowadzonych przez Ayedę. Robiłyśmy mix mediowe pudełko. Bardzo spodobała mi się ta forma, ale z różnych względów nie wracałam do niej. W tym tygodniu, na odreagowanie stresu remontowego zrobiłam taki drobiazg, inspirowany rzeczonymi warsztatami. Bawełniana koronka, której użyłam w pracy, ma kilkadziesiąt lat i pochodzi z kredensu mojej Babci :)
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)
sobota, 26 grudnia 2015
DROBIAZGI POD CHOINKĘ
Stało się tradycją, że od kilku lat pod "pracową" choinkę podrzucam drobne prezenciki dla moich koleżanek. A to jakiś biżut, a to albumik, a to jakiś inny drobiazg wykonany własnoręcznie.
W tym roku było to LO. Ucieszył mnie niezmiernie fakt, że każda dziewczyna znalazła w nich siebie (nie tylko na fotce ;) ) i odniosłam wrażenie, że prezenty naprawdę się im spodobały.
A to "umęczone" zdjęcia :))
Dziękuję za odwiedziny i wszystkie pozostawione słowa :)
wtorek, 10 listopada 2015
KURA DOMOWA CZY FEMINISTKA
Z takim oto tematem przyszło mi się zmierzyć w nowej zabawie w ArtGrupie ATC.
Zaprosiła mnie do niej Marysia . Miałam jak zwykle obawy, czy uda mi się wykonać jakąkolwiek pracę, tym bardziej, że miało to być pierwsze w moim życiu ATC. Takie bez próby i na żywioł :)
Oto co udało mi się zrobić:
Myślę, że jestem pośrodku - czasem kura, częściej zmagania ;) stąd rękawice bokserskie, ale równocześnie szpilki (czerwone!) , tryby "życiowej machiny" i motyle skrzydła :) Wszystko to jednak związane i zszyte i trzyma się mocno (póki co ;) ) .
Dziękuję za odwiedziny :))
Z takim oto tematem przyszło mi się zmierzyć w nowej zabawie w ArtGrupie ATC.
Zaprosiła mnie do niej Marysia . Miałam jak zwykle obawy, czy uda mi się wykonać jakąkolwiek pracę, tym bardziej, że miało to być pierwsze w moim życiu ATC. Takie bez próby i na żywioł :)
Oto co udało mi się zrobić:
Myślę, że jestem pośrodku - czasem kura, częściej zmagania ;) stąd rękawice bokserskie, ale równocześnie szpilki (czerwone!) , tryby "życiowej machiny" i motyle skrzydła :) Wszystko to jednak związane i zszyte i trzyma się mocno (póki co ;) ) .
Dziękuję za odwiedziny :))
poniedziałek, 9 listopada 2015
wtorek, 11 sierpnia 2015
MIXOWANIE I MEDIOWANIE ;)
Wbrew pozorom, w lipcu i sierpniu nie leniuchowałam - wręcz przeciwnie. Dla mnie wakacje, to czas wzmożonej pracy zawodowej: imprezy plenerowe, zajęcia dla dzieci i cała masa innych różności. W tzw. międzyczasie wykonałam parę ślubnych karteczek, ale nie miałam nawet głowy do robienia zdjęć.
Chciałam Wam pokazać prezencik, który zrobiłam dla Beaty (przyjaciółki :) ). W ruch poszły kredki pastelowe, mgiełki, pasty i inne "drobiazgi", którymi nabałaganiłam co nieco ;)
Prezent jeszcze nie dotarł do Jubilatki, ale stanie się to już za chwilkę ;) Mam nadzieję, że jej się spodoba.
Beata wydała wieczyste pozwolenie na publikację jej zdjęć :)
Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Wbrew pozorom, w lipcu i sierpniu nie leniuchowałam - wręcz przeciwnie. Dla mnie wakacje, to czas wzmożonej pracy zawodowej: imprezy plenerowe, zajęcia dla dzieci i cała masa innych różności. W tzw. międzyczasie wykonałam parę ślubnych karteczek, ale nie miałam nawet głowy do robienia zdjęć.
Chciałam Wam pokazać prezencik, który zrobiłam dla Beaty (przyjaciółki :) ). W ruch poszły kredki pastelowe, mgiełki, pasty i inne "drobiazgi", którymi nabałaganiłam co nieco ;)
Prezent jeszcze nie dotarł do Jubilatki, ale stanie się to już za chwilkę ;) Mam nadzieję, że jej się spodoba.
Beata wydała wieczyste pozwolenie na publikację jej zdjęć :)
Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione słowo :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















